Kiedy w swój excelowy planner wpisywałam różne ważne święta w oko wpadły mi też takie mniej ważne - śmieszne albo przyjemne. Zadziwiające ile w ciągu roku pojawia się np. Dni Przytulania albo że istnieje odgórnie narzucony Dzień bez stanika ( i nie, nie jest to każda sobota kiedy zaszywamy się w domu).
Powyższe pominęłam, ale spisałam sobie takie, które miło było by obchodzić. Może nie w jakiś szczególnie wydumany sposób, raczej banalnie, choć w myśli, że w tym samym czasie świętuje tak więcej osób jest coś pocieszającego.
Z pizza w naszym domu jest tak, że pojawia się zazwyczaj z jakimś panem na skuterku. Czeladź nie obfituje w knajpy oferujące dobre jedzenie na dowóz, więc jeśli bardzo się nam już nie chce wtedy w domu zjawia się ona. Królowa ludzi zbyt zmęczonych żeby gotować. Jemy, mamy nawet swoje ulubione, ale głowy nie urywa.
Dzisiaj zatem próba zrobienia czegoś bardziej smakowitego.
Na pierwszy plan poszła Bianca według przepisu Karoliny ze Zmysłów w Kuchni. Po przepis odeślę Was bezpośrednio do niej, bo nie zmieniłam w nim ani grama, więc żadna moja zasługa.
Polecam przygotowanie również sosu czosnkowego, bo bez niego - mimo użycia zdrowej ilości przypraw wydawała się nieco mdła. Płaska w smaku, ale żebyśmy się dobrze zrozumieli, nadal warta i produkcji i konsumpcji. Tylko z sosem :D
Drugą porcję ciasta wykorzystałam na pizzę z gruszkami, oliwkami i szałwią.

- porcja ciasta według Twojego ulubionego przepisu
- małą garść czarnych oliwek (w oryginale peklowane na sucho)
- ząbek czosnku (dałam 3)
- 2 twarde gruszki
- szklanka tartego parmezanu
- kilka listków świeżej szałwi
- oliwa
Rozgrzać piekarnik do 190 st Celciusza.
Obrać i zmiażdżyć czosnek, zalać oliwą i wymieszać, a potem posmarować nią rozwałkowane ciasto.
Rozłożyć na wierzchu pokrojoną w cienkie plastry gruszkę, a to plasterki oliwek i szałwię. Całość posypać parmezanem i piec około 15 min aż będzie złota i chrupiąca.
Oryginalny przepis wg SF Girl by Bay
Na sali mamy więcej wielbicieli amerykańskiej, na grubym cieście i z masą dodatków czy cieniutkiej jak maca włoskiej ? Powyższe trafiły w gust ?